wstęp organizacja obozu obóz i powstańcy
warunki bytu reżim w obozie pogwałcenie praw
dowody zbrodni przypisy cmentarz jeniecki

     W okresie styczniowej ofensywy 1945 r. kierownictwo obozu miało początkowo zamiar ewakuować wszystkich pozostałych przy życiu jeńców. Jednak z braku środków transportowych dla chorych postanowiono ich zgładzić.66) Szybko zbliżający się front i powstała wskutek tego panika wśród władz obozowych udaremniły pełne wykonanie tego zamiaru.

     Materiały śledcze Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce wykazały, że już jesienią 1941 r. jeńcy wymierali masowo na skutek warunków panujących w obozie. Wówczas to zaczęto ich grzebać we wspólnych mogiłach, co trwało do 17 marca 1945 r. Utworzono dwie główne mogiły w różnych miejscach.

Dalsze dokumenty zbrodni...

     Pierwsza znajduje się tuż przy cmentarzu jeńców z czasów I wojny światowej i w pobliżu cmentarza jeńców angielskich, a składa się z dwóch grobów z których jeden ma 10—18 m, drugi zaś 51 m długości. Tu właśnie grzebano zmarłych od jesieni 1941 r. do połowy r. 1942.
Druga zasadnicza mogiła położona jest na przeciwległym krańcu terenów obozowych i liczy 166 grobów. Jest to mogiła obozu jeńców wojennych radzieckich. Długość jej sięga od 29 do 95 m, zależnie od konfiguracji terenu. Łączna długość wszystkich grobów wynosi 8006 m, głębokość od 1,80 do 2,00 m, a nawet 2,50 m. Przy mogiłach znajdowały się tabliczki z numerami, a także tablica z ostrzeżeniem, zabraniająca wstępu na rzekomy plac ćwiczeń wojskowych.67)
Trupy układano w rzędach warstwami, zwracając głowy twarzami do długości ścian. W jednym rowie znajdowało się od 3 do 8 rzędów, a warstw najczęściej było od 3 do 6. Na 1m2 przypadało przeciętnie od 4 do 6 trupów.

     Rowy-groby ciągną się na przestrzeni 8 km. Na podstawie tych danych Komisja obliczyła w przybliżeniu ogólną liczbę trupów, biorąc za przeciętną liczbę zwłok na 1m2.

8006 X 5 = 40 030

     Jeśli dodamy do tego tych jeńców, którzy zginęli poza obozem (fabryki, kopalnie, praca u „Bauerów"), to łączna liczba wynosi około 60 tys. Do tego należy dodać zarejestrowaną liczbę 10 tys. jeńców radzieckich, wywiezionych w latach 1941—1942 z Łambinowic do Oświęcimia w celu budowania w Brzezince nowych baraków.68)

     Należy przypuszczać, że takich transportów w tych latach i następnych było więcej i nie tylko do Oświęcimia, ale także do innych obozów, toteż wydaje się, że podana przez Szymona Datnera w opracowaniu pod tytułem „Zbrodnie Wehrmachtu na jeńcach wojennych w II wojnie światowej" liczba 100 tys. zabitych jeńców radzieckich w łambinowickim obozie jest najbardziej prawdopodobna. Łącznie z zabitymi tu jeńcami innych narodowości, przede wszystkim polskimi, ogólna ich liczba daleko przekracza liczbę 100 tys.

Jeńcy-Murzyni w obozie Łambinowice w 1942 r.

     Odkopane zwłoki dolnych warstw wykazały, że trupy grzebano nago lub w strzępach odzieży. Były to przeważnie same szkielety. Nieliczne spośród nich zachowały jeszcze resztki tkanki miękkiej, na niektórych dowody przeprowadzania na nich pośmiertnych eksperymentów medycznych. Brak tkanki, a w niektórych wypadkach jej bardzo nikłe ślady świadczą, że ofiary zmarły wskutek ogromnego wycieńczenia spowodowanego głodem.

     Potwierdziły to badania dokonane na zwłokach leżących jeszcze na pryczach w barakach oraz na 72 odkopanych z rowu i 500 czaszkach odkrytych na dziedzińcu między barakami. Badania te wykazały, że tylko w jednym wypadku zwłoki uszkodzone były postrzałem w klatkę piersiową (dowód — wylew krwi do jamy opłucnej). Niezależnie od tego jeńcy ginęli, jak wiemy, z powodu panujących epidemii duru brzusznego, tyfusu plamistego, czerwonki czy gruźlicy.69)

     Po wyzwoleniu obozu wszędzie leżały trupy jeńców różnej narodowości, w barakach, ziemiankach i rowach. Niektóre z nich powiązane były pojedynczo lub grupowo kolczastymi drutami i ujawniały ślady bicia po ciele, a także pęknięcia czaszek. Ogólną liczbę zamordowanych tuż przed wyzwoleniem i leżących na placu obozowym obliczano wówczas na kilka tysięcy. Najtragiczniejszy obraz przedstawiał obóz jeńców radzieckich. Na jego terenie leżało mnóstwo okropnie zmasakrowanych ofiar. Wśród nich znaleziono wiele dokumentów i album rysunkowy z personalnym dokumentem M. Teslenki.70)

     Obóz w Łambinowicach został wyzwolony 22 marca 1945 r. Jest on jednym z konkretnych świadectw, wskazujących, do czego zdolny był hitleryzm w okresie II wojny światowej. Na podstawie notatek i dokumentów przeprowadzonego śledztwa Radziecka Nadzwyczajna Państwowa Komisja udowodniła, że bezpośrednimi sprawcami przestępstw dokonanych w obozie Nr 344 w Łambinowicach byli przede wszystkim:71) dowodzący VIII Wojskowym Okręgiem — generał kawalerii Koch-Erpach; starszy naczelnik do spraw jeńców wojennych w VIII Wojskowym Okręgu — generał wojsk SS i policji Schmauser; naczelnik administracji do spraw jeńców wojennych w VIII Wojskowym Okręgu — generał-lejtnant Detmering; szef sztabu VIII Wojskowego Okręgu do spraw jeńców wojennych — generał-major Kriiger; dowódca garnizonu Łambinowice — podpułkownik Schuster; komendant obozu jeńców wojennych Nr 344 — pułkownik Braksator; zastępca komendanta obozu jeńców wojennych Nr 344 — podpułkownik Betscher; dowódca 749-go ochronnego batalionu — major Reigberg, dowódca 3 kompanii 749-go ochronnego batalionu — kapitan Andres; dowódca oddziału ochrony — kapitan Bambinek; adiutant komendanta obozu — kapitan Schwarz; oficer kontrwywiadu — oberlejtnant Noak; dowódca obozu radzieckich jeńców wojennych — kapitan Blumich; dowódca ochronnej kompanii — kapitan Blech; pomocnik dowódcy obozu — oberlejtnant Tauer; komendant obozu VIII B — pułkownik Bornemanin; komendant obozu Nr 318 — major Hofmann, oficer sądowy — oberlejtnant Beier; lekarze — Schafrane, Rudolf, Petrich, Ziegal, Piontek i wielu innych.72)

wstęp organizacja obozu obóz i powstańcy
warunki bytu reżim w obozie pogwałcenie praw
dowody zbrodni przypisy cmentarz jeniecki